
Biegnę 394 km z Dukli do Budapesztu.
Bez sztafety. Bez transportu. Sam.
Plan: 10 dni, około 40 km dziennie.
Cel jest prosty – zbiórka środków dla Hospicjum dla Dzieci w Rzeszowie. Byłem tam wolontariuszem i wiem, jak bardzo realne wsparcie jest potrzebne. Sprzęt, opieka, codzienne funkcjonowanie – to wszystko kosztuje.
Nie dorabiam do tego wielkiej filozofii.
Chcę zrobić coś konkretnego i wykorzystać bieganie do czegoś więcej niż tylko kolejnego wyniku na zegarku.
394 km to wyzwanie logistyczne i fizyczne.
Ale jeśli ten wysiłek przełoży się na realną pomoc – warto.
Jeśli chcesz dołożyć swoją cegiełkę – wpłać dowolną kwotę.
Jeśli nie możesz – udostępnij.
Startuję z Dukli. Meta w Budapeszcie.
Reszta zależy od nóg i od Was.
Google Pay
/
Apple Pay