
Wróciliśmy i to w głównej mierze dzięki wam! Znowu wspólnie będziemy mogli przeżywać zachwyty nad grą Macieja Rosołka, taktycznymi rozwiązaniami Sopicia (a nie, to już nie) i dryblingami Grzesia Tomasiewicza. Jeżeli macie ochotę wesprzeć nas w naszej podróży przez meandry Ekstarklasy to będziemy wdzięczni!