
Okruchy Kultury to miejsce, o którym niejednokrotnie czytałam od Was, że jest wytchnieniem i odpoczynkiem od nieustannej gonitwy za newsem, kontrowersją i skrajnymi emocjami.
Postanowiłam, że w tym roku spełnię swoje marzenie i zacznę traktować publicystykę kulturalną, pisanie i mówienie o podróżach, filozofii, książkach, muzyce, sztuce, jako mój życiowy numer jeden. Po piętnastu latach zajmowania się dziennikarstwem technologicznym - już czas, bo jeśli mogę zrobić cokolwiek dobrego w swojej pracy - to właśnie pokazywać, że dla cyfrowego szaleństwa, dehumanizującego nas każdego dnia po trochu, istnieje alternatywa. Taka, za którą nie trzeba płacić miliona monet. Taka, która jest na wyciągnięcie ręki każdego i każdej z nas.
Uważam, że dziś, osaczeni przez narrację o nieuchronności zastąpienia nas przez sztuczną inteligencję, której towarzyszy triumf troglodytów mających za nic humanistykę, potrzebujemy czegoś więcej, niż ciągłe rozmowy o tym, co z naszym światem robi Dolina Krzemowa. Większość z nas doskonale to wie, ale zapędzeni w kozi róg tracimy sprawczość i wiarę, że można inaczej.
Jeśli cenisz to co robię, uważasz, że analogowa alternatywa dla cyfrowego świata jest dziś potrzebna; jeśli bliski jest Ci świat muzyki, ciekawi Cię historia, lubisz dobrą literaturę - postaw mi kawę! ☕