
Tworzę treści o opiece nad bratem z ciężką niepełnosprawnością, mianowicie mózgowym porażeniem dziecięcym, pokazując naszą codzienność bez udawanej powagi. U mnie obok zmęczenia jest śmiech, głupie żarty i momenty szczęścia, które pojawiają się tam, gdzie większość ludzi ich w ogóle nie szuka.
Pokazuję mojego brata Igora takim, jakim jest naprawdę, z emocjami, frustracją, radością i humorem, który ratuje nam dzień. Nie robię z niepełnosprawności smutnej historii do wzruszeń, tylko prawdziwe życie, w którym potrafimy się razem dobrze bawić mimo ograniczeń.
Twoje wsparcie nie idzie na koszty produkcji, tylko na czas i spokój. Dzięki temu mogę regularnie tworzyć, rozwijać format i nie odkładać tematów, które są trudne, ale potrzebne. To też sygnał, że to co robię ma sens i że warto pokazywać szczęście i normalność tam, gdzie inni widzą tylko problem.
Nie obiecuję idealnych historii ani zawsze pozytywnego przekazu. Będą momenty trudne, niewygodne i szczere do bólu, ale też dużo śmiechu, bo właśnie tak wygląda nasze życie. Jeśli chcesz mieć wpływ na to, żeby takie materiały dalej powstawały, Twoja kawa naprawdę zrobi różnicę. Dziękuję