
W sieci znajdziesz mnie pod szyldami organistawstolarni.pl oraz staremaniowy.pl. Choć na co dzień zamykam się w stolarni, by pracować z drewnem, lub siadam do organów, by służyć w parafii – moją pasją poza rzemiosłem jest społeczna praca dla Maniów.
Dlaczego to robię?
Jako strażak OSP i archiwista wierzę, że wspólnotę buduje się na fundamentach pamięci i zasadach. Wychowuję z żoną trójkę dzieci w szacunku do tradycji, góralszczyzny i służby drugiemu człowiekowi. Dekalog i uczciwość to dla mnie nie przeżytek, a jedyna droga do budowania zaufania.
Na co zbieram?
Od roku 2000 dokumentuję historię naszej miejscowości. Dziś technologia AI pozwala mi na rzeczy niezwykłe: koloryzuję stare zdjęcia, ożywiam filmowo dawne krajobrazy i buduję cyfrowe archiwum, które przetrwa pokolenia.
Twoje wsparcie (symboliczna kawa) pomoże mi pokryć realne koszty:
Utrzymanie serwerów archiwum staremaniowy.pl.
Subskrypcje narzędzi AI, które pozwalają na profesjonalną renowację i animację archiwalnych materiałów.
Dalszy rozwój kodu, który spaja to wszystko w całość.
Każda „kawa” to dla mnie sygnał, że ocalanie wspomnień o Starych Maniowach ma sens nie tylko dla mnie, ale i dla Was. Nie szukam wielkich mecenasów – siła tkwi w grupie.
10 zł miesięcznie od kilkudziesięciu osób zrobi tu więcej roboty niż jedna duża wpłata raz na rok. Dzięki temu będę mógł spokojnie opłacić serwer i narzędzia, skupiając się na tym, co najważniejsze: na historii naszych Maniów.
Dziękuję za każde wsparcie!
Marek Wojtaszek
Google Pay
/
Apple Pay