
Większość z tego, co robię publikuję powstaje w trudnych warunkach: w mrozie, błocie, o świcie, po zachodzie. To masa schodzonych i zjeżdżonych kilometrów i tylko nieco mniej dyganych kilogramów na barkach😃
To wiele godzin/dni/miesięcy pracy by uchwycić ten jeden moment. Na ogół wracam z pustymi rękami, ale czasem natura obdarzy mnie nagrodą, której wielu ludzi nigdy nie zobaczy na własne oczy.
Dokumentuję te spotkania ze zwierzętami, by pokazać jak wygląda prawdziwa dzika przyroda: bez klatek, bez nęcenia.
Jeśli lubisz takie historie, możesz postawić mi symboliczną kawę. To proste wsparcie pomaga mi spędzać więcej czasu w lesie, wracać z kolejnymi obserwacjami i dzielić się nimi dalej ☺️
Dzięki, że tu jesteś!
Google Pay
/
Apple Pay