
FreelyRead to miejsce, w którym całe powieści czyta się za darmo — bez kupowania, bez konta, bez zastanawiania się, czy warto. Każda książka dostaje tu obrazy w scenach, muzykę pod zdaniami i głosy postaci.
Pomysł wziął się z prostej obserwacji: koszty wydania książki są ogromne, a wydawnictwa toną w tekstach, więc dobra powieść debiutanta przepada nie dlatego, że jest zła — tylko dlatego, że nikt jej nie przeczyta. FreelyRead ma to odwrócić. Tu autor z talentem dostaje pełne wydanie, a czytelnik — książkę, której w księgarni by nie spotkał.
Wspierasz projekt, nie jedną osobę. Każda złotówka idzie w kolejne rozdziały, kolejne powieści i kolejnych autorów, którzy do nas dołączą. Dziś na półce stoi pierwsza książka — „Umarli nie kłamią" — i jest tego początkiem, nie końcem.
Co dostajesz w zamian: Twoje nazwisko trafia na ostatnią stronę wspieranej książki, a 200 największych wspierających — do jej drukowanego wydania.
Ważne: w polu dedykacji wpisz tytuł powieści, którą wspierasz. Po tym wiem, na którą ostatnią stronę Cię dopisać.
Jeśli powieść Ci się spodobała — podaj ją dalej. To najwięcej, co możesz dla tego projektu zrobić.
Miłego czytania. — J.L. Vale, pomysłodawca FreelyRead