
Cześć.
Witam Was w mojej "kawopijni". Nazywam się Bartłomiej Koźniewski i razem z drobną pomocą mojej małżonki od 2012 roku prowadzimy projekt "Ars Alchemia".
A czym jest rzeczony projekt? To wędrowne pokazy chemiczne - prowadzone z humorem, z dowcipem i z OGNIEM. Pokazujemy ciekawe, barwne i gorrrrrące eksperymenty - zarówno te o podłożu historycznym, jak i bardziej współczesne. Całość ubieramy w opowieści o historii, nauce - i zabawę.
Przez te lata odwiedziliśmy ponad 200 wydarzeń w całej Polsce. Od "dzikiego Zachodniopomorskiego" po szaloną Lubelszczyznę, od pięknego Dolnego Śląska aż po Warmię i Mazury - zarówno w stylistyce dawnej, współczesnej, jak i futurystycznej. Chyba tylko Podlasie i Podkarpacie się od nas "wybroniło". Pokazywaliśmy jak zrobić tlen, jak wymyć zęby słoniom, jak ożywić nieożywione, i jak kiedyś udawano, że można zrobić złoto z metali mniej szlachetnych. Ale także odkrywaliśmy tajemnice dawnych i współczesnych luster, i tłumaczyliśmy czemu kiedyś warto było dużo sikać... ale mniejsza o szczegóły. Te możecie poznać na naszych pokazach.
Tajemnice alchemii odkrywaliśmy zarówno dla najmłodszych - bo dla przedszkolaków - dla uczniów szkół, ale i dla "zgredów takich jak my" - ludzi w wieku 40+. W końcu nauka jest dla każdego!
Zbieramy na ciągły rozwój naszego laboratorium i zaplecza technicznego. Jeśli jesteście fanami eksperymentów - albo ich nie znacie, bo uczono Was tylko "na tablicy" - dorzućcie nam na kawę, która jest najlepszym napędem naszych działań.
A jeśli chcecie byśmy Was odwiedzili - piszcie w komentarzach. Chętnie odwiedzimy nowe lokalizacje!
Z góry dziękujemy nawet za "małe espresso"!